Eleganckie Pogaduchy – Tom Horn

Na początek chcielibyśmy Cię lepiej poznać, napisz nam parę słów o sobie, kim jesteś? Dlaczego Tom Horn? Skąd fascynacja dzikim zachodem?

Cześć. Na imię mam Tomasz. Od 11 lat mieszkam w Skandynawii, gdzie prowadzę swoją małą firmę. Kilka lat temu pobraliśmy się z Agatą na zlocie brodaczy na plaży w Brzeźnie. To wydarzenie miało ogromny wpływ na to kim jestem i co robię teraz.

Moje zainteresowania to: sztuki walki, broń, stare fury amerykańskie, cygara, endokrynologia, medytacja i żona 😉😈. Zawsze kombinowałem coś z zarostem i włosami, ale pełną brodę noszę od 6-7 lat. Jej charakterystyczne ubarwienie spowodowane jest bielactwem, które okazało się moim atutem.

Tom Horn to jeden z moich dwóch idoli, obok Jana Zumbacha, czyli taki bohater – awanturnik. 😉 Dziki zachód kojarzy mi się z dziką wolnością i niepokornością. Jako dziecko oglądałem westerny i uwielbiałem czytać Karola Maya.

 

W 2019 roku zająłeś wysokie 4 miejsce w Mistrzostwach Polski Brodaczy. Jesteś rozpoznawalną osobą, a Twoje profile na social mediach śledzi tysiące użytkowników, czy to jest Twój sposób na życie? Czym jeszcze zajmujesz się na co dzień?

Mistrzostwa brodaczy były super przygodą, aczkolwiek lekko stresującą. Stałem i myślałem – byle nie być ostatnim. 😉 Poznałem tam masę osób, które obecnie mają spory wpływ na moje życie.
Zakładając profile w mediach społecznościowych nie miałem żadnego konkretnego planu. Tak naprawdę dopiero po ślubie zacząłem rozwijać mój profil jako Tom Horn w kierunku takim, jakim wygląda teraz. Duży wpływ na zawartość profilu ma moja żona, która wróciła do porzuconej kiedyś pasji, jaką jest fotografia. A obecnie jest na ostatnim roku studiów fotograficznych.
Nie jest to jednak mój sposób na życie. Zdecydowanie bardziej wole świat realny. Dlatego będąc w Polsce zawsze, wszędzie mnie pełno. Jeżdżę i poznaje ludzi z netu, spotykam się ze znajomymi, których tak naprawdę poznałem dzięki brodzie. Uczestniczę w brodatych eventach. Urodziło się z tego kilka super przyjaźni.
Przy okazji jakiegoś postu w necie ktoś napisał „czy tylko ja z tej grupy nie mam foty z Tomem” 😉, i to jest super, że rozmawiam z ludźmi online, których poznałem w realu.


Twoja pierwsza seria męskich kosmetyków Premium OUD 45 cieszy się sporym zainteresowaniem. Dlaczego zabrałeś się za produkcję własnej linii?

Na początku przygody z brodą byłem twarzą jednej ulubionej marki. Później nasze drogi się rozeszły. Kilka osób z otoczenia stwierdziło, że przy mojej rozpoznawalności powinienem reklamować siebie, a nie kogoś innego. A ponieważ widziałem braki na rynku kosmetyków to pomyślałem, czemu nie. Nie byłem już anonimową osobą, więc wybierając firmę do współpracy przy tym projekcie, było mi trochę łatwiej.

Eleganckie Pogaduchy - Tom Horn

 

Olejek Tom Horn 69 Pheromones to totalna nowość na polskim rynku. Powiedz nam skąd pomysł na dołożenie do olejku feromonów?

Lubię kobiety i sex. Od dawna korciło mnie by pójść w tym kierunku. Siedząc w firmie z osobą odpowiedzialną za produkcje zastanawialiśmy się, jak podkreślić, to w kosmetykach. Wspólnie stwierdziliśmy, że dodanie feromonów może być super pomysłem, ale też i ryzykownym. Okazało się, że był to strzał w 10.

 

Jaki udział w tworzeniu kosmetyków ma Twoja żona? Czy podpowiada Ci jaki zapach jej się podoba?

Moja żona jest na maksa zaangażowana w rozwój Toma Horna. Uważa wręcz, że to jej „dziecko” Dba o stronę wizualną i estetyczną kosmetyków. Zaprojektowała wszystko łącznie ze stroną internetową. Oczywiście, kiedy trzeba korzysta z wiedzy fachowców w danej dziedzinie. Jest artystką i ufam jej całkowicie, kiedy mówi „ja wiem jak to ma wyglądać”. Większość zdjęć zarówno produktowych, jak i reklamowych jest jej autorstwa. Co do składu i zapachu Agata ufa moim pomysłom oraz intuicji, a mnie z kolei zależy by jej się podobało. Tom Horn jest kolejną przygodą w naszym życiu, w której się uzupełniamy.

 

Na rynku jest spory wybór kosmetyków do brody, zapachy, składy, jest na prawdę w czym wybierać. Masz jakiś ulubionych polskich producentów? Po czyje kosmetyki najchętniej sięgasz?

Według mnie Polska jest liderem w tej branży. Kupuje sporo kosmetyków zagranicznych i Polskie produkty biją je na głowę. Z Polskich producentów bardzo cenie i lubię Bionly Roots, Pan Drwal i Kanclerski.

 

Jakie masz plany na przyszłość? Pracujesz już nad jakąś nową linią kosmetyków?

Pracuję nad rozszerzeniem oferty dla mężczyzn o akcesoria takie jak: szelki, biżuterię, portfele. Prace nad tymi projektami są mocno zaawansowane i wkrótce będą dostępne. Montuję ekipę ludzi, którzy rzemieślniczo wytwarzają różne przedmioty. Chcemy się wzajemnie wspierać i rozwijać.

Planuje również rozbudować linię 69, ponieważ olejek został totalnie dobrze przyjęty przez brodaczy. W głowie mam poukładany plan na następna linię, ale na razie nie chcę zdradzać szczegółów.

 

Na Twojej stronie można przeczytać, że Twoim ulubionym programem jest Gas Monkey Garage, a Twoja aktualnie długa broda została zapuszczona na wzór Arona Kaufamna. Motoryzacja to Twoje hobby? Czym aktualnie jeździsz? Masz jakieś marzenia motoryzacyjne?

Zdecydowanie lubię starą amerykańską motoryzacje. Wsiadając do takiego samochodu czuję się całkowicie wolny. Mógłbym jechać po horyzont, nie oglądając się za siebie. A na co dzień jeżdżę w pracy ww caddy z kultowym 1.9 tdi. 😉🤣 Dla przyjemności przesiadam się w Pontiaca GP z 1967r. 6.6l. Marzeniem jest Buick Sedanette z 1949r.


Jak na prawdziwego twardziela przystało, wolisz megaburgera z dużym kawałem wołowiny czy zdrowe warzywa i owoce?

Nie jestem smakoszem, u mnie musi się zgadzać bilans kaloryczny. Kiedy ja gotuję to na stół wjeżdża: 1 kg karkówki, 100g ryżu i ogórek kiszony. Kiedy żona gotuje, pasie mnie zieleniną.

 

W naszej rozmowie napisałeś, że organizujesz zlot brodaczy w Poznaniu 22 stycznia 2022 roku. Zdradź nam szczegóły tego wydarzenia.

Jestem obok Krzysztofa Beyma i Sławka Łąckiego- Golc współorganizatorem zlotu w Poznaniu. Dwóch moich przyjaciół Krzysztof i Pavel Ładziak będą obchodzili na nim 40 urodziny, co przekornie nazwaliśmy „ ostatki”

Wpadliśmy na pomysł zlotu „ponad podziałami”. Chcieliśmy by ludzie ze wszystkich grup mogli bawić
się razem. Większość grup przyklasnęła temu pomysłowi, nawet media zainteresowały się wydarzeniem. Gościnnie pojawi się również Natalia Lietz, dwukrotna mistrzyni świata barberingu z tego roku. Powstał także plan, by zaprosić kilku producentów brodatych kosmetyków i kilku właścicieli sklepów sprzedających męskie akcesoria i kosmetyki. Tak by brodacze mogli ich poznać, porozmawiać i przekazać ewentualnie jakieś uwagi. Także szykuje się epickie wydarzenie na które serdecznie wszystkich zapraszam.

Zlot brodaczy

Link do wydarzenia na Facebooku

Kosmetyki Tom Horn kupisz w sklepie www.eleganckibrodacz.pl